Ooo już się zaczyna. Czuję jak bulgocze, jak narasta, pęcznieje i zaczyna pulsować. To zabawne, ale wg tradycji jogi menstruacja trwa dokładnie 4 dni. Jeśli jest krótsza trwa 4 dni, jeśli jest dłuższa trwa 4 dni. No cóż- moja trwa 7. Jestem odszczepieńcem. Uratuje mnie tylko praktyka menstruacyjna. Można poleżeć będąc pookładanym sprzętem i oddechem do brzucha porozluźniać nieubłagane skurcze. Można powolutku pootwierać się w łagodnych, podpartych stojących czy posiedzieć w dłuuugich kojących skłonach.
Kobiety podczas menstruacji często traktują same siebie bardzo źle, krzywdzą się, nie dają sobie czasu na regenerację i odpoczynek. To chyba dlatego, że to temat wstydliwy. Przecież żadna nie powie w biurze- przepraszam, źle się czuję, mam okres. Muszę sobie oddechami porozluźniać skurczoną macicę. Nie dając sobie prawa do specjalnego traktowania same zapracowujemy na kłopoty. Wieczne napięcie w narządach rozrodczych to murowane problemy ciążowe.
Na zajęciach im mam większą grupę , im bardziej początkującą, tym częściej, niemal z lubością mówię- panie z menstruacją nie robią tego i tamtego, panie z okresem powinny robić to tak i tak, menstruantki poproszę do siebie i zrobicie to i to. Uczę kobiety tego, że są wyjątkowe i zasługują na specjalne traktowanie, na dopieszczenie i uwagę. Taka prywatna krucjata. Mówić: okres, menstruacja- wyraźnie i dobitnie, żeby odczarować słowo zakazane, żeby zrobić coś dla siebie.
Czy możesz zlikwidować te literki przy komentarzach?
OdpowiedzUsuńJEśli chodzi o okres faceci i tak nie mają już tak głupich min, jak wtedy, kiedy chodziłam do Liceum.
Mnie zresztą bardziej interesuje,co joga ma do powiedzienia w kwestii PMS.
Dla mnie okres i nawet ból z nim związany kojarzy się ulgą i radością, że minął czas wkurwu i bolących piersi:))
PMS mowisz- rozumiem. poszukam.
OdpowiedzUsuńps.literki? jakie literki?!
Ja nie lubie miec PMS-a. Ale okres, ze wszystkimi jego dolegliwosciami, w pokretny sposob lubie. Bo jednak wierze w to, ze oczyszczam organizm z toksyn, bo mam poczucie, ze to jeden z symboli kobiecosci, bo gdzies tam daleko odzywaja sie jakies atawizmy.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak! W pełni się z Tobą zgadzam. Oczyszczenie,odnowa,regeneracja- cykl zaczyna się od początku. Cykl życia- narodzin i śmierci. Atawizmy. Powrót do tego co pierwotne i NATURALNE. A w reklamie każda podpaska i tampon mają ładne niebieskie kolorki! To dopiero jest kosmiczna bzdura;)
OdpowiedzUsuńJa myślałam, że to ogólna tendencja w jodze - na zajęciach, na których chodziłam, było 90% pań i kwestia "panie z menstruacją nie" padała zawsze kilka razy w ciągu praktyki.
OdpowiedzUsuńTo znaczy,ze uczylas sie u rozsadnej osoby,ale uwierz mi to nie jest ogolna tendencja. Ucza nas tego, ale z zastosowaniem na zajeciach roznie bywa :(
OdpowiedzUsuń